![[Rozmiar: 11653 bajtów]](image/friedelowna 2.jpg)
Kończący się rok przywołuje w pamięci i życzliwości wielu nauczycieli, tych którzy jeszcze są wśród nas i tych, którzy odeszli. Często byli to ludzie znaczący w życiu, w różnych jego etapach. Właśnie dlatego o nich nie zapominamy. Wracają w naszej pamięci jako przykłady godziwego życia. Poniższe wspomnienie dotyczy jednej z nich, torunianki Jadwigi Friedel
Fragmenty wspomnienia Grażyny Gądeckiej zamieszczone na stronie internetowej Wojewódzkiego Ośrodka Animacji Kultury: „Nie tylko niezwykle rzetelnie pełniła obowiązki nauczyciela, wszczepiając swoim uczniom miłość do literatury, ale była też aktywnym animatorem kultury. W sposób profesjonalny przygotowywała bowiem niebanalne uroczystości szkolne, kładąc nacisk nie tylko na dobór tekstów, lecz także na ruch sceniczny i jakość deklamacji. Wiele swojego cennego czasu poświęcała recytatorom, co było zwieńczone ich sukcesami – wielu zostało laureatami konkursów ogólnopolskich, a kilku nawet aktorami. Pani Profesor z oddaniem pielęgnowała kulturę słowa, ucząc szacunku dla języka, odkrywając jego piękno i głębię (…). Toruniowi, z którym całym życiem była związana, przysporzyła nie tylko wielu polonistów, ale także ludzi kultury – artystów, animatorów, etnografów”Jadwiga Friedel
Urodziła się 3 października 1920 r. w Toruniu; ojciec Stanisław, kupiec, matka Klementyna z domu Lange. Miała sześcioro rodzeństwa. II wojna światowa pokrzyżowała plany w nauce szkolnej i na studiach. Jadwiga wcześnie więc rozpoczęła pracę, aby włączyć się w utrzymanie rodziny. Studiowała w 2-letnim Państwowym Pedagogium w Toruniu, a pełne studia filologii polskiej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika ukończyła po wojnie w 1951 r. W czasie wielu lat pracy zawodowej uczyła łaciny, języka niemieckiego, ale przede wszystkim języka polskiego, głównie w II Liceum Ogólnokształcącym (ul. Łąkowa) w Toruniu. Od 1982 r. po dwóch operacjach nóg ograniczyła zajęcia dydaktyczne do prywatnych lekcji i konsultacji. Potrafiła znaleźć czas na pracę w biurze parafii Matki Bożej Królowej Polski i Chrystusa Króla w Toruniu. Katechizowała dzieci, prowadziła kursy i ćwiczenia dla lektorów. Służyła swoim czasem najbliższej rodzinie. Zmarła 23 stycznia 2009 r. w Toruniu.Za chwilę do nich dołączy Ona, Jest w niebie klasa, niebieska cała.
W niebieskich ławkach siedzą uczniowie.
Trudno ich zliczyć, grupa niemała.
Niebieskie stroje mają na sobie.
W spiętej pod szyją niebieskiej sukni.
Sprawdzi zadania, czy wykonane
I za katedrą zasiadłszy skromnie.
W niebieskich ławkach siądziemy i my.
Trudno nas zliczyć, grupa niemała.
Chętnie z Nią sprawdzian znów zaliczymy.